Lista na start — od najpilniejszego
Kolejność ma znaczenie, bo część rzeczy musi być gotowa w dniu otwarcia, a część może poczekać miesiąc. Tak to zwykle układamy z klientami, którzy dopiero ruszają:
Przed otwarciem — musi być:
- szyld lub kaseton nad wejściem (z daleka ma być widać, co tu jest),
- oklejenie witryny albo przynajmniej drzwi: logo, branża, godziny otwarcia, telefon,
- tabliczka z nazwą firmy przy wejściu, jeśli lokal jest w budynku z kilkoma najemcami,
- wizytówki.
Na otwarcie — przyda się:
- ulotki lub folder z ofertą i promocją na start,
- roll-up przy wejściu albo w środku,
- beachflaga lub baner „Otwarcie” na ogrodzeniu, jeśli lokal jest przy ruchliwej drodze.
W pierwszych miesiącach — gdy już wiesz, co działa:
- oznakowanie samochodu firmowego,
- papier firmowy i teczki ofertowe, jeśli wysyłasz oferty,
- odzież z logo dla pracowników,
- dodatkowe tablice kierunkowe, jeśli do lokalu trudno trafić.
Przykładowy budżet dla małego lokalu
| Pozycja | Wariant | Cena |
|---|---|---|
| Szyld nad wejściem | dibond 3 mm z drukiem UV, 200 × 60 cm (1,2 m²) | ok. 260 zł |
| Oklejenie witryny | folia monomeryczna z nadrukiem, ok. 4 m² | ok. 200 zł |
| Wizytówki | 90 × 50 mm, 4/4, kreda mat 350 g, 500 szt. | ok. 64 zł |
| Ulotki / folder | folder DL, 6 stron, 4/4, kreda 130 g, 1000 szt. | ok. 368 zł |
| Roll-up | 85 × 200 cm, z kasetą i torbą | od ok. 230 zł |
| Razem | ok. 1 100 zł |
Szyld policzyliśmy jako 1,2 m² × ok. 217 zł/m², folię jako 4 m² × ok. 49 zł/m². Do tego może dojść projekt (prosty projekt tablicy lub banera ok. 180 zł netto, a każde przeniesienie go na inny format ok. 55 zł netto) i montaż. Jeśli zamiast szyldu wybierzesz kaseton świetlny tego samego wymiaru, liczy się 1,2 m² × ok. 1 350 zł = ok. 1 620 zł netto. Beachflaga Winder Midi 70 × 340 cm to od ok. 320 zł netto.
Szyld czy kaseton na początek?
To pytanie słyszymy od nowych firm najczęściej. Nasza odpowiedź zależy od dwóch rzeczy: kiedy klienci do Ciebie przychodzą i gdzie jest lokal.
Jeśli prowadzisz biuro czynne do 16:00 w budynku usługowym, szyld z dibondu wystarczy w zupełności. Dibond 3 mm z drukiem UV to standard szyldowy z trwałością rzędu 10 lat i więcej, nie rdzewieje, nie wygina się. Jeśli natomiast lokal jest przy ulicy, a klienci przychodzą wieczorem — sklep, restauracja, siłownia — reklama podświetlana robi ogromną różnicę od pierwszego dnia. Wtedy wybierasz między kasetonem a literami 3D; porównanie znajdziesz w poradniku kaseton czy litery 3D.
Rozsądny kompromis przy ciasnym budżecie: na start porządny szyld, a kaseton po pierwszym sezonie. Przed zamówieniem czegokolwiek na elewację sprawdź, czy w Twojej gminie obowiązuje uchwała krajobrazowa i czy właściciel budynku się zgadza — piszemy o tym w tekście czy szyld wymaga pozwolenia.
Jedno logo, jeden kolor, jeden plik
Nowa firma ma przewagę: wszystko robi od zera, więc może od razu zrobić to spójnie. Kilka rzeczy, które warto ustalić, zanim zamówisz pierwszy druk:
- Logo w wektorze. Dostaniesz je od grafika, który je projektował. Bez wektora nie wytniemy liter z folii ani nie wyfrezujemy liter 3D — więcej w poradniku o logo wektorowym.
- Kolor firmowy z numerem. Najlepiej numer Pantone. Wtedy szyld, ulotka i koszulka będą w tym samym odcieniu, a nie w trzech podobnych.
- Jeden projekt bazowy. Lepiej zlecić projekt raz i przenieść go na kolejne nośniki, niż projektować każdy element osobno. Adaptacja gotowego projektu na inny format kosztuje ok. 55 zł netto.
Zamówienie wszystkich materiałów w jednym miejscu ma też praktyczną zaletę: jeden kontakt, jeden termin, jeden plik źródłowy, z którego za rok dodrukujemy ulotki bez szukania, kto co robił.
Czego nie zamawiać na zapas
Nowe firmy często przepłacają nie na reklamie, której potrzebują, ale na tej, która po trzech miesiącach ląduje w koszu. Na co uważamy:
- 5000 ulotek na start. Oferta, ceny i numer telefonu potrafią się zmienić w pierwszych tygodniach. Lepiej 1000 sztuk teraz i dodruk za dwa miesiące.
- Godziny otwarcia na stałe na szyldzie. Godziny zmieniają się częściej, niż się wydaje. Napis z folii wycinanej na drzwiach wymienia się w kwadrans, szyldu — nie.
- Drogie gadżety bez planu. Długopisy i kubki z logo mają sens, gdy wiesz, komu i przy jakiej okazji je dasz.
- Najtańszy baner zamiast oznakowania. Baner rozwieszony na elewacji „na chwilę” często wisi latami i wygląda coraz gorzej. Jeśli ma być na stałe, od razu zrób szyld.
