Wizualizacja poglądowaTECHNOLOGIA · UBEZPIECZENIA · AR W DRUKU
InterRisk · realizacja: RunvidoInterRisk – jedna ulotka dla całej sieci, właściwy agent dla regionu
Dla InterRisk przygotowaliśmy w Runvido warstwę interaktywną do ulotek i materiałów reklamowych. Po skierowaniu na nie telefonu użytkownik widzi prezentację zakresu ubezpieczenia i szczegółów oferty, a do tego kontakt do agenta lub opiekuna ze swojego regionu. Ten sam drukowany wzór może więc trafić do różnych lokalizacji bez osobnej wersji i pieczątki dla każdego punktu.- Prezentacja oferty uruchamiana z ulotki
- Kontakt do agenta dobierany do regionu
- Jeden wzór druku dla rozproszonej sieci
- Aktualizacja treści bez nowego nakładu
01 Kontekst i wyzwanie
Ubezpieczyciel taki jak InterRisk dociera do klientów w dużej mierze przez lokalnych agentów i opiekunów. Ulotka leżąca w placówce, wręczona na spotkaniu albo rozdana podczas akcji promocyjnej ma więc dwa zadania: wyjaśnić produkt i wskazać, z kim konkretnie warto porozmawiać.
Przy tradycyjnym druku te dwa zadania się gryzą. Opis oferty jest wspólny dla całej sieci, ale kontakt do agenta jest za każdym razem inny. Firma ma wtedy do wyboru kilka niewygodnych dróg: osobne wersje ulotek dla poszczególnych regionów, puste pole na dane uzupełniane ręcznie, pieczątki albo naklejki przyklejane w punktach. Każda z nich oznacza dodatkową pracę, ryzyko pomyłek i nakłady, które trzeba wyrzucić, gdy zmieni się oferta albo osoba w danym rejonie.
Do tego papier ma ograniczoną pojemność. Zakres ubezpieczenia, warianty i możliwości produktu trudno zmieścić na kilku stronach tak, żeby klient je rzeczywiście zrozumiał.
02 Nasza rola i rozwiązanie
### Co wykonaliśmy
W Runvido przygotowaliśmy warstwę interaktywną, która łączy drukowane ulotki i materiały reklamowe InterRisk z treściami cyfrowymi. Użytkownik kieruje telefon na wydruk, a aplikacja rozpoznaje materiał i uruchamia przypisaną do niego treść.
Treść składała się z dwóch części:
- interaktywnej prezentacji oferty: zakresu ubezpieczenia, szczegółów i możliwości produktu, podanych w formie, na którą w ulotce nie ma miejsca,
- kontaktu do lokalnego agenta lub opiekuna, dobieranego do regionu, w którym znajduje się użytkownik.
Całość opiera się na materiałach z AR i rozpoznawaniem obrazu, w których to treść cyfrowa, a nie nadruk, odpowiada za część zmieniającą się w czasie i między lokalizacjami.
### Czego nie wykonywaliśmy
Rozwiązanie nie zawierało kalkulatora składek ani możliwości zakupu polisy w aplikacji. Prezentowało ofertę i wskazywało kontakt, a rozmowa o konkretnej ochronie i jej warunkach pozostawała po stronie agenta.

03 Jak pracowaliśmy
Punktem wyjścia był podział informacji na dwie grupy. To, co wspólne dla całej sieci i stabilne, czyli wygląd materiału i podstawowy komunikat, zostaje na papierze. To, co zmienne, czyli szczegóły oferty i dane osoby kontaktowej, trafia do warstwy cyfrowej.
Dzięki temu jeden wzór graficzny może być drukowany w tym samym nakładzie i rozsyłany do różnych lokalizacji. Ulotka nie musi „wiedzieć”, w którym regionie trafi do klienta. Właściwy kontakt pojawia się dopiero na ekranie telefonu, w chwili uruchomienia treści.
Ten sam podział ułatwia późniejsze zmiany. Gdy zmienia się oferta albo osoba odpowiedzialna za dany region, aktualizuje się treść cyfrową. Wydrukowane materiały pozostają w obiegu, a nie trzeba drukować od nowa wszystkich nakładów.

04 Efekty
Efekt opisujemy operacyjnie, bo nie dysponujemy pomiarami sprzedaży ani liczby uruchomień:
- jeden drukowany wzór obsługuje rozproszoną sieć, bez osobnych wersji regionalnych,
- odpada ręczne uzupełnianie danych agenta i pieczątki w punktach,
- klient dostaje rozbudowaną prezentację oferty i kontakt do osoby ze swojego regionu w jednym miejscu,
- aktualizacja oferty lub danych kontaktowych nie wymaga nowego nakładu ulotek.
05 Co nas wyróżniło
W tym projekcie rozszerzona rzeczywistość nie była efektem pokazowym, tylko narzędziem logistycznym. Zamiast dokładać kolejne wersje druku dla kolejnych regionów, przenieśliśmy zmienną część komunikacji do warstwy cyfrowej. Ten sam mechanizm „jeden wydruk, zmienna treść” wykorzystaliśmy w projekcie Compensy, gdzie drukowane plakaty i ulotki otwierają wymienne materiały wideo.
Od strony druku podobny problem, czyli jeden standard dla wielu niezależnych punktów, Wielka Reklama rozwiązuje dla sieci agentów Unilink, tam jednak przez personalizację samych wydruków. W InterRisk personalizacja dzieje się na ekranie, a papier pozostaje wspólny.

FAQ · InterRisk
Najczęstsze pytania
Czy klient może przez ulotkę obliczyć składkę albo kupić polisę?
Nie. W tym projekcie ulotka otwierała prezentację oferty i kontakt do agenta. Kalkulacja i zawarcie umowy pozostawały po stronie agenta.
Czy trzeba drukować osobne ulotki dla każdego regionu?
Nie. Drukowany wzór jest wspólny, a kontakt do agenta jest dobierany w warstwie cyfrowej do regionu użytkownika.
Co się dzieje, gdy zmieni się oferta albo agent w danym rejonie?
Zmienia się treść cyfrową przypisaną do ulotki. Wydrukowane egzemplarze nadal działają i prowadzą do aktualnych informacji.
Zapytanie o produkt
Zapytaj o: InterRisk
Kilka krótkich pytań — od razu wiemy, czego dotyczy zapytanie. Ceny są orientacyjne, ostateczną cenę potwierdzamy po kontakcie.Wystarczy imię oraz e-mail lub telefon. Resztę możesz dopisać albo ustalimy ją przez telefon.WIELKA REKLAMA · CASE STUDY